Zdjęcie nr 8 jabłonka prof. Doruchowskiego z dnia 09.08.2018

Miałem okazję sam doświadczyć równoczesnego działania nawozowego i ochronnego ASTVIT’u przed chorobami odglebowymi, jak i występującymi na powierzchni roślin, czyli systemie asymilacyjnym. Dzięki ASTVIT’owi ochroniłem moje nieliczne rośliny w ogrodzie przed chorobami, m. in. winorośl, maliny, porzeczki, pomidory, selery i pory. A to co osiągnąłem w ochronie czosnku przed chorobami odglebowymi jest rewelacją. Czosnek jest zwykle porażany przez fuzariozę czosnku, niebieską zgniliznę, czarną zgniliznę, zieloną zgniliznę, białą zgniliznę i różową zgniliznę, i bakteriozę, jak również inne choroby, nie wykluczając szkodników, np. nicieni. W ciągu wegetacji nie zauważyłem żadnych przebarwień świadczących o występowaniu chorób wirusowych, mimo iż czosnek porażany jest przez wiele różnorakich wirusów. Po zbiorze czosnku przeprowadzonym 03.07.2015 jak wskazują załączone fotografie, nie było ani jednej rośliny chorej. Końce liści oczywiście zbrązowiały, jako objaw dojrzałości roślin czosnku. Przy okazji załączam zdjęcia, zakrzywionych główek czosnku na skutek krzywego sadzenia. Ząbki muszą być sadzone pionowo, piętką do dołu. ASTVIT stosowałem posypowo w rowki przed sadzeniem i płynnym ASTVIT’em zgodnie z Pana zaleceniem.
Muszę koniecznie wspomnieć, że czosnek ozimy sadzony po 25.10.2014 uprawiałem w ogrodzie działkowym, nie mając innego miejsca, nie zgodnie z wymogami agrotechniki. To jest niezgodne, z tym co zalecałem w moich trzech wydaniach książki „Warto uprawiać czosnek”. Muszę koniecznie zaznaczyć, że trzy lata z rzędu uprawiałem czosnek w tym samym miejscu. Przypominam, że oficjalny program ochrony roślin zatwierdzony przez Ministerstwo Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej nie przewiduje ochrony roślin, przed chorobami i szkodnikami. Jest to uzasadnione tym, że czosnek ma działanie wybitnie zdrowotne. Choroby i szkodniki (nicienie) są łatwo przenoszone przez zakażone ząbki czosnku podczas sadzenia i zakażoną glebę. Należy zachować pięcioletnie zmianowanie i nie uprawiać czosnku, w miejscu po uprawie roślin cebulowatych oraz innych roślin żywicielskich przenoszących nicienie (niszczyk zjadliwy). A mianowicie po owsie, pietruszce, selerze, bobie, bobiku i ziemniakach. Szczerze życzę Panu szerokiego rozpowszechnienia tego „super” nawozu. W załączeniu oprócz czosnku dodatkowe zdjęcia malin i porzeczek.

prof. dr hab. Roch Włodzimierz Doruchowski
Emerytowany Kierownik Zakładu Genetyki i Hodowli i Biotechnologii Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach

prof. dr hab. R. W. Doruchowski